Halloween nad morzem — nocna zmiana w Sasinie

Kobieta w bordowej sukni w ogrodzie — Sasino, SeaUSasino

Halloween nad morzem wygląda inaczej niż w mieście. Nie ma pochodu przebierańców ani dzieci chodzących od drzwi do drzwi, bo do najbliższych drzwi bywa kilometr. Jest za to coś, czego w mieście nie kupisz: ciemność, która zaczyna się tuż za tarasem, i wiatr od morza, który przez całą noc szarpie sosnami. W tym roku mieliśmy komplet. Poniżej krótki raport z nocnej zmiany.

Stan obłożenia na 31 października

Wszystkie cztery domy zajęte. Formalnie rzecz biorąc, zajęte ponad stan, bo część lokatorów nie przechodziła przez rezerwację, nie podała numeru telefonu i nie zgłosiła godziny przyjazdu. Dynie obsadziły schody i poręcze tarasu. Na trawniku stoją postacie, które nikomu nie przeszkadzają, ale też nie odpowiadają na pytanie, jak długo zamierzają zostać.

W korytarzu jednego z domów zainstalowała się wiedźma. Wisi na drabinie, świeci czerwonymi oczami i rechocze do każdego, kto przejdzie. Za pobyt nie zapłaciła. Nie zamierzamy jej upominać.

Osobny przypadek to portret dziewczynki w ciemnej ramie. Wisi nad kominkiem i patrzy w stronę kanapy niezależnie od tego, gdzie się siedzi. Pokoju nie oddaje.

Dlaczego Sasino sprawdza się na tę jedną noc

Bo tu naprawdę jest ciemno. Sasino leży w gminie Choczewo, w powiecie wejherowskim, około czterech kilometrów od dzikiej plaży Stilo — 2,5 km samochodem do miejsca postojowego i dalej 1,5 km pieszo leśną drogą. Na tym odcinku wybrzeża nie ma latarni ulicznych ani neonów. Gdy zgasisz światło na tarasie, widać gwiazdy i nic poza tym.

Do tego dochodzi las, który zaczyna się za progiem, i latarnia morska Stilo kawałek dalej. Jesienią o siedemnastej jest już po zmierzchu, więc wieczór trwa długo. To działa na dwa sposoby: albo siedzi się przy kominku i gra w planszówki, albo ktoś wpada na pomysł spaceru do lasu i po dwustu metrach wszyscy zawracają.

Co z tego wynika na co dzień

Halloween trwa jedną noc, a dekoracje schodzą w weekend. Zostaje to, co jest tu przez cały rok: cztery osobne drewniane domy całoroczne, każdy z czterema sypialniami i miejscem dla ośmiu osób, kominek na drewno z drewnem na miejscu, w pełni wyposażona kuchnia, WiFi, ekspres do kawy ziarnistej, Netflix i telewizja. Na zewnątrz prywatny ogród i taras z grillem. Przyjazd od 15:00, wyjazd do 10:00.

Cena liczona jest za dobę za cały dom, nie od osoby, więc przy większej grupie rachunek wygląda inaczej, niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Jeśli planujesz listopadowy weekend, święta albo zwykły wypad w środku tygodnia — sprawdź wolne terminy w SeaUSasino. Jesteśmy do dyspozycji przez cały rok, także wtedy, gdy nikt nie straszy.