Kiedy ktoś wpisuje w wyszukiwarkę Sasino domki, zwykle szuka trzech rzeczy: ile ich jest, jak blisko mają do morza i czy da się przyjechać poza wakacjami. Odpowiadamy po kolei, bez owijania. Mamy cztery drewniane domy w Sasinie, w gminie Choczewo, powiat wejherowski, nieco ponad 20 minut jazdy od Łeby. Wszystkie są całoroczne i każdy ma kominek.

Cztery domki w Sasinie — czym się różnią
Domy nazywają się Pierwszy, Sasino, Ocean i One Art. Stoją na jednej działce, ale nie jeden na drugim — każdy ma własne wejście i własny kawałek terenu, więc nie słychać sąsiadów przez ścianę. Cztery domy to świadoma decyzja, nie etap rozbudowy: przy takiej liczbie nikt nie stoi w kolejce do niczego, a na terenie jest cicho także w szczycie sezonu. Dokładny rozkład pomieszczeń i liczbę miejsc w każdym domu podajemy w jego karcie na stronie — różnią się między sobą, dlatego nie wrzucamy ich do jednej rubryki.
Ile idzie się na plażę
Do plaży Stilo w Osetniku jest około 4 kilometry leśną drogą. Rowerem to kwadrans, autem kilka minut — bez asfaltu i bez szukania miejsca na parkingu. Plaża Stilo należy do najspokojniejszych na tym odcinku wybrzeża — nie ma tu deptaka z gastronomią, więc nie ma też tłumu, który taki deptak przyciąga. Nad wydmą stoi latarnia Stilo, czynna dla zwiedzających; wejście na jej szczyt to najlepszy punkt widokowy w okolicy i sensowny plan na dzień, w którym wiatr wygania z plaży.
Wrzesień w Sasinie — domki po sezonie
Wrzesień i październik to u nas najbardziej niedoceniany moment w roku. Woda po lecie jest cieplejsza niż w czerwcu, bo Bałtyk potrzebuje całych wakacji, żeby się nagrzać, a potem oddaje ciepło jeszcze kilka tygodni. Las między domami a morzem we wrześniu pachnie inaczej — mocniej, bo wilgotniej. Na najbliższe tygodnie mamy jeszcze wolne terminy w kilku domach; aktualny stan widać w kalendarzu na stronie, bo zmienia się z dnia na dzień.
Zanim zarezerwujesz
- Minimalny pobyt to dwie doby — krótszy da się uzgodnić telefonicznie, ale nie zarezerwujesz go samodzielnie.
- Przyjmujemy zwierzęta za dodatkową opłatą; wystarczy zgłosić psa przy rezerwacji, żeby nie było niespodzianek przy zameldowaniu.
- Na start dostajesz wyprawkę powitalną, żeby po długiej drodze nie trzeba było od razu jechać do sklepu.
- Kominek działa przez cały rok i drewno jest na miejscu — to nie dekoracja na zdjęciach.
Sasino ma tę zaletę, że jest osadą, a nie kurortem. Nie znajdziesz tu promenady ani wesołego miasteczka; znajdziesz las, wydmę i morze, do którego dochodzi się piechotą. Jeśli szukasz właśnie tego, sprawdź wolne terminy na seausasino.pl i zarezerwuj dom, który pasuje do twojego składu.
